Szczecińskie barwy kampanii

Różności | 0

W ostatnich dniach są obecni wszędzie. Aż strach otworzyć lodówkę, bo istnieje duże prawdopodobieństwo, że spomiędzy jogurtu i szynki konserwowej wyskoczy jeden z kandydatów na radnego lub prezydenta i zacznie nam obiecywać stocznie, fabryki, aquaparki, stadiony i inne wspaniałe rzeczy, o których mówi się najczęściej przed wyborami. Kampania wyborcza zbliża się do finału, co widać gołym okiem. Wystarczy wyjść na ulicę.

Kto na prezydenta Szczecina? Czekają nas trudne wybory

Kto zostanie prezydentem Szczecina? Im bliżej wyborów, mieszkańcy miasta coraz częściej zadają sobie to pytanie. Nowego prezydenta wybierzemy za pół roku, jednak do tej pory nie poznaliśmy wszystkich kandydatów. Na razie wiadomo, że swój udział w wyborach zapowiedzieli: obecnie piastujący to stanowisko Piotr Krzystek, radna niezależna Małgorzata Jacyna-Witt oraz radny SLD Dawid Krystek. Do tej pory nie poznaliśmy jeszcze kandydatów dwóch największych partii, czyli PO i PiS.

“Nazwijmy sobie ulicę” – nowa zabawa szczecińskich polityków

Temat zmian w nazewnictwie szczecińskich ulic ciągnie się już od ćwierćwiecza, czyli od transformacji ustrojowej, gdy po upadku PRL z pomników zaczęły spadać gwiazdy, a na tablicach z nazwami ulic, zamiast Buczków, Dzierżyńskich, Leninów itp. zaczęli pojawiać się inni patroni. O ile było to zrozumiałe na przełomie lat 80. i 90. XX wieku, teraz takie zjawisko masowych zmian na planie miasta wydaje się co najmniej dziwne.

1 2