Szczecińskie barwy kampanii

Różności | 0

W ostatnich dniach są obecni wszędzie. Aż strach otworzyć lodówkę, bo istnieje duże prawdopodobieństwo, że spomiędzy jogurtu i szynki konserwowej wyskoczy jeden z kandydatów na radnego lub prezydenta i zacznie nam obiecywać stocznie, fabryki, aquaparki, stadiony i inne wspaniałe rzeczy, o których mówi się najczęściej przed wyborami. Kampania wyborcza zbliża się do finału, co widać gołym okiem. Wystarczy wyjść na ulicę.

Arkonka za darmo – kiełbasa wyborcza czy efekt niezaradności radnych?

Różności | 0

W piątek zostanie oddana do użytku najdłużej wyczekiwana inwestycja ostatnich lat, czyli zmodernizowane kąpielisko Arkonka. Przez pierwszy miesiąc będziemy mogli korzystać z obiektu za darmo. A to wszystko dzięki temu, że szczecińscy radni nie potrafili porozumieć się w kwestii cennika. Ostateczną decyzję podjął więc prezydent miasta – do końca lipca nie zapłacimy za wstęp.

Kto na prezydenta Szczecina? Czekają nas trudne wybory

Kto zostanie prezydentem Szczecina? Im bliżej wyborów, mieszkańcy miasta coraz częściej zadają sobie to pytanie. Nowego prezydenta wybierzemy za pół roku, jednak do tej pory nie poznaliśmy wszystkich kandydatów. Na razie wiadomo, że swój udział w wyborach zapowiedzieli: obecnie piastujący to stanowisko Piotr Krzystek, radna niezależna Małgorzata Jacyna-Witt oraz radny SLD Dawid Krystek. Do tej pory nie poznaliśmy jeszcze kandydatów dwóch największych partii, czyli PO i PiS.

List do polityka

Zaczęło się! Z każdym dniem coraz bardziej czuję się jak waluta, za którą kupisz stołki, stołeczki, taborety. Czekam jak w bankomacie. Kartą jest bilbord, PIN-em obietnica. Jak co cztery lata nie potrzeba mi zbyt wiele.

Co nam przyniosą wybory do Rad Osiedli?

Różności | 0

Już w najbliższą niedzielę część z nas uda się do lokali wyborczych, aby wybrać nowych przedstawicieli Rad Osiedli. Czy zasiądą w nich ludzie z inicjatywą, którzy chcą coś zrobić dla swojej dzielnicy, czy też będą to “zjadacze słonych paluszków”, którzy będą traktować Radę Osiedla jak coś na wzór “koła gospodyń”, gdzie można spędzić czas wolny na luźnych pogawędkach i czynnościach, które nic nie wnoszą – przekonamy się już niebawem.