Pole dance… czyli jak być “fit” i “sexy” – konkurs

Pole Dance Jungle

Taniec na rurze jeszcze do niedawna kojarzony był wyłącznie z nocnymi klubami. Całkiem niesłusznie. Okazuje się bowiem, że jest to idealny sposób na piękną sylwetkę i świetną kondycję… i przy okazji jest bardzo sexy!

Pole dance już dawno opuścił mury nocnych klubów i stał się dyscypliną sportową. Coraz częściej na całym świecie organizowane są mistrzostwa w tańcu na rurze, ukazujące jego złożoność. Od wielu lat trwają starania, aby pole dance stał się jednym ze sportów olimpijskich.

Pole Dance Jungle

Taniec na rurze nie należy do najprostszych dyscyplin. Wymaga sprawności fizycznej oraz siły, w tym umiejętności typowych dla gimnastyki. Jednak regularne ćwiczenia dają nie tylko wiele satysfakcji, ale przede wszystkim efekty w postaci świetnej kondycji fizycznej, pięknej figury, rozwiniętych mięśni, czyli tego co sprawia, że panie czują się zdrowe, atrakcyjne i świadome swojej kobiecości.

Wraz ze wzrostem zainteresowania pole dance, pojawia się także coraz więcej szkół, w których podczas warsztatów grupowych można doskonalić swoje umiejętności w tej dziedzinie. Takie szkoły istnieją również w Szczecinie. Jedną z nich jest Pole Dance Jungle, mieszcząca się w klubie fitness Sports Factory. Zajęcia cieszą się dużą popularnością wśród szczecinianek.

Pole Dance Jungle

O tym, czym jest pole dance i dlaczego warto spróbować swoich sił na rurce, rozmawiamy z Dagmarą Politewicz ze szkoły tańca Pole Dance Jungle.

Dlaczego akurat pole dance? Dlaczego wybrałaś właśnie tę dyscyplinę? Jak długo się tym zajmujesz?
– Pole dance jest połączeniem gimnastyki, tańca, muzyki, sztuki. Ja od lat zajmuję się tańcem, więc rura była dla mnie kolejnym poziomem rozwoju. Od dawana mnie wabiła, kusiła, ale dopiero od roku poświęcam jej każdą wolną chwilę. Spotkałam fenomenalną osobę w dobrym momencie, która mnie zaraziła rurką i tak powstało Pole Dance Jungle, szkoła, w której teraz ja zarażam swoją pasją.

Jakie są zalety tańca na rurze? Co on daje organizmowi?
– Pole dance gwarantuje brak nudy, ekscytującą przygodę, satysfakcjonujące wyniki, poznanie i rozwój siebie nie tylko na zewnątrz, ale i od wewnątrz. Jeśli kogoś, tak jak mnie, męczy fitness, siłownia… pole dance jest doskonałą alternatywą. Rzeźbi ciało od stóp do głów, ujędrnia to tu to tam, tłuszczyk spala a mięśnie wyrabia, koordynuje i rozciąga ciało i poza tymi wszystkimi cudami daje energię, kopa motywacyjnego do działania, kształtuje charakter i pozwala uwierzyć w siebie, a to wszystko w gronie wspaniałych kompanek, których tak często brakuje na wspólne ćwiczenia na siłowni.

Dagmara Politewicz - Pole Dance Jungle

Czy pole dance wymaga szczególnych zdolności akrobatycznych? Czy każdy może spróbować swoich sił?
– Rura wymaga od nas chęci i systematyczności, to wszystko by zdobyć nowe zdolności. Wcale nie trzeba być akrobatą, tancerzem, miss fitness by uprawiać tą dyscyplinę. Wystarczy być sobą. Trener wskaże drogę, podpowie, ułatwi start.

Wciąż panuje przekonanie, że taniec na rurze to coś nieobyczajnego, jest on kojarzony często z nocnymi klubami, a przecież jest to dyscyplina sportowa. Jak walczyć z tym stereotypem?
– Im więcej się o czymś mówi, im więcej się dzieje, tym bardziej człowiek staje się świadomy i obeznany w temacie, więc przestaje się śmiać i zaczyna podziwiać. Ja organizuje warsztaty, wydarzenia by jak najwięcej osób mogło przekonać się na własnej skórze czym jest pole dance. Trzeba wyjść do ludzi, ale wiedzieć jak, by nie utwierdzić ich tylko w ich przekonaniu. Z drugiej strony rurka zawsze będzie wywoływać pewne skojarzenia, przez co czasami tak się uśmiejemy na sali z naszych tekstów, że aż brzuchy bolą. Na koniec mały wybryk: “To co się kręci musi dobrze smakować” (śmiech).

Co sprawia, że dziewczyny wybierają właśnie tę dyscyplinę, a nie inną?
– Coś nowego, ciekawego, popularnego, ładnego, rozrywkowego, intrygującego, czyniącego same dobro z naszym ciałem, po prostu coś fantastycznego.

Niektóre dziewczyny mają pewne opory przed rozpoczęciem swojej przygody z pole dance. Czy tylko z powodu wspomnianych wcześniej stereotypów?
– Stereotypy to jedno chociaż nie wiem czy bardziej nie panują one wśród panów. Kobiety obawiają się, że brak im sił, są za ciężkie i trzeba założyć krótkie spodenki na zajęcia. Na co ja: nie ma czego się obawiać, jeśli chcemy coś w sobie zmienić, to nie czekajmy do następnego poniedziałku. Na zajęcia przychodzą różne osoby, w różnym wieku, a u nas na sali panuje kameralna atmosfera, światła nie rażą w oczy i każda może czuć się swobodnie. Nie masz siły? Nie musisz! Zdobędziesz ją, zadbamy o to. Dziewczyny, jakie poznaję zmieniają się z trenigu na trening i są wspaniałe, uwielbiam je i swoją pracę.

Jak w kilku słowach zachęciłabyś dziewczyny do wzięcia udziału w zajęciach?
– Jeśli powiem, że pole dance to trener personalny, fitness, przyjaciółka, motywator, taniec, gimnastyka, rozładowywacz napięcia, przyjemność pełna satysfakcji w jednym to myślisz, że mi uwierzą? A może lepiej niech spróbują sami?

 

Konkurs

Do wygrania jest 8 wejściówek na warsztaty pole dance w Pole Dance Jungle, które odbędą się 26 września o godz. 18.00 w Sports Factory przy ul. Korzeniowskiego 7. Wystarczy polubić fanpage Pole Dance Jungle na Facebooku i za pomocą poniższego formularza, w kilku zdaniach odpowiedzieć na proste pytanie: Dlaczego chcesz wziąć udział w zajęciach Pole Dance? Najbardziej oryginalne odpowiedzi zostaną nagrodzone wejściówką na warsztaty. Odpowiedzi należy nadsyłać do środy, 16 września do północy. Laureatki zostaną poinformowane o wygranej drogą mailową.

 

  1. (wymagane)
  2. (wymagany adres email)
  3. (wymagane)
 

Zdjęcia: Paweł Weręgowski 

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Dodaj komentarz