Z wizytą w studiu tatuażu: “Kobiety są bardziej wytrzymałe na ból”

Tyka Tattoo

Mają je zwykli ludzie, a także osoby z pierwszych stron gazet, kobiety i mężczyźni, absolwenci zawodówek i renomowanych szkół wyższych. Tatuaże stały się czymś powszechnym, sposobem wyrażenia własnych emocji i przekonań, elementem naszej garderoby.

Historia tatuażu jest bardzo długa, prawie jak nasza cywilizacja. Już przed tysiącami lat plemienni wojowie zdobili swoje ciała rysunkami. Przez wiele lat tatuaż był uważany za tabu, element świata przestępczego i subkultury więziennej. I chociaż taki stereotyp funkcjonuje w niektórych kręgach do dnia dzisiejszego, coraz więcej osób decyduje się na wizytę w studiu tatuażu.

W kilku prostych słowach – tatuaż to znak graficzny na ciele, powstały w wyniku trwałego wszczepienia za pomocą specjalnej igły barwnika pod skórę. Jako, że jest to ingerencja w nasze ciało, wykonać go może wyłącznie wykwalifikowana osoba, w studiu, które spełnia wszelkie wymogi pod względem technicznym i sanitarnym.

O tatuażach, stereotypach i o swojej pracy opowiada Sebastian Trafankowski, właściciel studia Tyka Tattoo, mieszczącego się w prawobrzeżnej części Szczecina.

Tyka Tattoo

Czy w społeczeństwie wciąż panuje przekonanie, że człowiek z tatuażem to “człowiek z przeszłością”, czy ten stereotyp przestaje dominować?

Myślę, że ten stereotyp już coraz bardziej przemija, chociażby dlatego, że bardzo dużo ludzi zaczęło ozdabiać swoje ciało tatuażami. Do tego widać różnicę w wykonaniu tatuaży “z więzienia” z tymi wykonywanymi przez profesjonalnych tatuażystów. Odbywają się konwenty tatuaży na które zjeżdżają się tatuażyści z całego świata, a co za tym idzie media same pokazują, iż ludzie posiadający tatuaże wcale nie są z marginesu społecznego.

Czy dużo osób chce zrobić sobie tatuaż? Jak długo trzeba czekać na wizytę w Twoim studiu?

Obecnie chyba co druga osoba posiada tatuaż, chociaż mały. Odsetek ludzi tatuujących się powiększa się z roku na rok. Chcą oni wyrazić siebie poprzez sztukę jaką jest tatuaż. Jeśli chodzi o termin w moim studiu to nie są one tak odległe jak w innych studiach. Większość swoich prac staram się wykonać w jednej sesji – jeśli jest to oczywiście możliwe. Nie robię długich przerw, więc wykonuje szybciej swoją pracę.

Tyka Tattoo

Kto się najczęściej tatuuje? Kobiety? Mężczyźni? Ludzie młodzi? Osoby w dojrzałym wieku? Kim są Twoi klienci?

Wiesz co… chyba nie ma już takiego podziału. Tatuaż jest dla każdego w każdym wieku, choć jeszcze nie miałem zaszczytu tatuować ludzi starszych. Pewnie wiąże się to z ich poglądami i przekonaniami. Ale muszę przyznać, że kobiety są bardziej wytrzymałe na ból od mężczyzn, przynajmniej w większości przypadków.

Jakie motywy są najpopularniejsze? Czy nadal królują “tribale” i “delfinki” z katalogu, czy klienci mają większe oczekiwania?

Wymagania i oczekiwania klientów są dość wysokie. Ludzie nie chcą sobie tatuować wzorków z katalogu, który może mieć każdy. Wolą wyrazić siebie przez oryginalny wzór, przeważnie wymyślony przez siebie z drobną poprawką z mojej strony. Choć zdarzają się ludzie, którym do tej pory podobają się tribale i chcą mieć je na swoim ciele, pomimo tego, że nie są już “w modzie”.

Tyka Tattoo

Gdy pojawiają się u Ciebie niezdecydowani klienci lub tacy, który chcą tatuaż, ale tak naprawdę nie wiedzą jaki, co im najczęściej proponujesz? A może im odradzasz? W końcu jest to coś, co pozostaje na skórze na całe życie, więc objawy niezdecydowania raczej nie są wskazane.

Takie momenty są najcięższe, szczególnie wtedy kiedy klient chce zrobić sobie tatuaż obojętnie jaki, aby tylko mieć coś wytatuowane. Wtedy musisz usiąść z klientem i uświadomić mu, że nie zrobisz mu tatuażu, którego nie jest pewien. Tatuaż musi być porządnie przemyślany od powstania pomysłu, aż po samo jego wykonanie. Wiesz… to nie jest naklejka z gumy, która się zmyje. Dlatego też nie wykonuję tatuaży ludziom, którzy nie są pewni swojego wyboru, bo moda przemija a tatuaż zostanie.

Co jest fajnego w pracy tatuażysty? Dlaczego wybrałeś właśnie ten zawód i jak się nauczyłeś tej, wydaje się, dość trudnej sztuki?

Pewnie odpowiem jak większość tatuażystów, ale trudno… Odkąd pamiętam potrafiłem rysować, więc rysunek nie był mi obcy. Kiedyś kolega spytał mnie, czy próbowałem swoich sił w robieniu tatuaży, skoro potrafię rysować i tak to się zaczęło. Zakupiłem sprzęt, ćwiczyłem na świńskiej skórze, z biegiem czasu zacząłem tatuować znajomych, ale przestawało mi to wystarczać i zacząłem chodzić od studia do studia i prosić o darmową praktykę. Niestety nikt nie chciał się dzielić wiedzą, więc dalej rozwijałem się na własną rękę. Kosztowało mnie to dość sporo czasu, bo nie miałem nikogo kto mógłby mi podpowiedzieć, co robię źle, więc do wszystkiego musiałem dojść sam. Obecnie prowadzę własne studio i pokazuję ludziom, że można mieć ładnie wykonany tatuaż za mniejsze pieniądze niż u konkurencji. Ta praca sprawia mi bardzo dużo przyjemności. Mam kontakt z różnymi ludźmi, ozdabiam ich ciała tatuażami. Wiesz… fajnie jest iść po mieście i widzieć ludzi, którzy mają na sobie tatuaż wykonany przez Ciebie. Dla mnie jest to coś najbardziej fascynującego!

Tyka Tattoo

Czy jest jakaś znana osoba (z Polski lub z zagranicy), której chciałbyś wykonać tatuaż?

No teraz to mnie zatkałeś… (śmiech). Wiesz co… Nie wiem. Raczej nie ma takiej osoby, dla mnie każdy klient jest wyjątkowy i do każdego podchodzę w indywidualny sposób.

Powiedz mi jeszcze, jakie było najdziwniejsze zlecenie od klienta – czy był to jakiś nietypowy rysunek, a może jakieś dziwne miejsce na ciele, które musiałeś wytatuować?

Wiesz co, aż tak dziwnych miejsc, bądź wzorów jeszcze nie tatuowałem. Raz miałem okazję wytatuować na ramieniu rysunek 3-letniego dziecka i powiem, że był to wyczyn, aby wyszedł idealnie jak na kartce (śmiech).

I już na koniec. Jakie są Twoje plany lub marzenia związane z Twoją pracą? Jak wyobrażasz sobie siebie za 10 lat?

Kurde, nigdy się nad tym nie zastanawiałem aż tak bardzo… Na pewno chciałbym wystąpić na kilku konwencjach tatuażu i powiększyć studio, w którym było by z 4 lub 5 stanowisk dla tatuażystów. Do tego chciałbym jeździć po świecie, na różne gościnne występy w innych studiach i ciągle się rozwijać, bo jestem strasznie “łakomy” wiedzy.

Na zakończenie chciałbym pozdrowić wszystkich tych, którzy we mnie wierzyli, a w szczególności mojej żonie oraz każdej osobie, która twierdziła, że nigdy mi się nie uda dzięki Wam jestem tam gdzie jestem.

Tyka Tattoo

Czy masz tatuaż?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

 

Rozmawiał: Grzegorz Kluczyński
Zdjęcia: Grzegorz Kluczyński, Paweł Weręgowski
[hr]

Tyka Tattoo Studio Tatuażu
Szczecin, ul. Andrzejewskiego 27A
https://www.facebook.com/StudioTykaTattoo
http://www.tykatattoo.com/ 

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Dodaj komentarz