Jak (nie) wygląda Szczecin z okna miejskiego autobusu

Okno w autobusie

Pasażerowie szczecińskiej komunikacji miejskiej nie mają lekko. Podróż autobusem to nie zawsze odległość kilu przystanków, ale często podróż z jednego końca miasta na drugi. Chcąc umilić sobie czas, czytamy książkę, słuchamy muzyki lub podziwiamy widoki za oknem. Często to ostatnie bywa raczej niemożliwe z powodu okien, przez które niewiele widać.

Od wielu lat niektóre szczecińskie autobusy, zwłaszcza te starsze, bardziej przypominają słupy ogłoszeniowe niż środek komunikacji. Oklejone od podwozia aż po dach reklamami służą jako narzędzie do ratowania budżetów firm przewozowych, jednocześnie utrudniając życie pasażerom. Zaklejone folią perforowaną szyby okien sprawiają, że mamy wrażenie, że z naszym wzrokiem jest coś nie tak – zamiast widzieć to, co dzieje się za oknem, mamy przed oczami rozmazany obraz przesłonięty drobną siateczką.

W chwili obecnej sytuacja jest nieco lepsza niż jeszcze kilka lat wstecz, bo po wielu skargach pasażerów, którzy przez ograniczoną widoczność mieli trudności z rozpoznaniem przystanków zaklejane są szyby z lewej strony pojazdu, czyli od strony jezdni. To wciąż drażni wielu pasażerów, ale przedstawiciele spółek autobusowych podobno problemu nie widzą. Czyżby przesłaniały  go reklamy?

Najlepiej byłoby, gdyby szyby nie były w ogóle zaklejane, a reklamy umieszczane były wyłącznie na burcie pod oknami, bez zasłaniania ich, umożliwiając bezproblemowe obserwowanie tego, co dzieje się na zewnątrz. Ale na to przyjdzie nam pewnie jeszcze długo poczekać…

Okno w autobusie 

[Głosów:0    Średnia:0/5]

One Response

  1. problemu szukacie, przynajmniej słonce nie napier… tak w autobusie. Ale kwestia jest inna, przecież prawo zabrania naklejania na szyby samochodów osobowych folii przyciemnianych więc widzę tu niekonsekwencję

Dodaj komentarz