Student nie wielbłąd… czasem musi napić się piwa – konkurs

Coraz większymi krokami zbliża się nowy rok akademicki, a wraz z nim “najazd studentów”, którzy opanują nie tylko akademiki i budynki uczelni, ale także szczecińskie puby, kluby i inne miejsca, w których można zapomnieć o nauce. Oczywiście najpopularniejszym napojem towarzyszącym takim rozrywkowym wypadom będzie… piwo!

Ze względu na wymagania estetyczne i smakowe, a czasem też na zasobność portfela, możemy podzielić przedstawicieli młodzieży akademickiej na kilka rodzajów “smakoszy piwa”.

Najmniej wymagającą i chyba najbardziej liczną grupą są miłośnicy grillowania. Możemy ich spotkać m.in. w “kultowym” już miejscu, jakim są “grzędy”, czyli plac pomiędzy akademikami przy al. Piastów i biblioteką (dawniej stołówką) przy ul. Ku Słońcu. Zwykle w weekendy, gdy pogoda dopisuje, oblegają oni najpierw pobliską “Biedronkę”, zaopatrując się w wystawione na stosie z napisem “Promocja” czteropaki piwa dowolnej marki (byle taniej) i opakowania kiełbasy śląskiej, po czym udają się na wspomniane “grzędy”, gdzie konsumują to co wcześniej zakupili.

Bardziej wymagający w kwestii miejsca, ale niewiele bardziej w kwestii smaku piwa są bywalcy popularnych “biforków”, gdzie piwo kosztuje zwykle nie więcej niż 4 złote i klubów studenckich, w których często odbywają się wszelkiego rodzaju promocje, dzięki którym bez zbytniego obciążania budżetu, można napić się piwa w dużych ilościach. Królują tam zwykle znane wszystkim “korporacyjne” marki piwa, które możemy spotkać w każdym sklepie i większości lokali gastronomicznych. Jasne pełne z pianką “na dwa palce” i więcej już nic do szczęścia nie potrzeba.

Studenci, którzy mają największe wymagania odnośnie piwa, rzadziej grillują na “grzędach”, a jeżeli już się zdecydują, zaopatrują się w piwo w dobrze zaopatrzonych sklepach, a idąc “na miasto” starają się omijać lokale, gdzie podają piwo “ze znanej kompanii piwowarskiej”. Są to klienci z wyższej półki, którzy idą na piwo w ściśle określone miejsca, np. do “Piwnego Raju” przy ul. Rayskiego lub przy ul. Śląskiej, gdzie można wybierać spośród wielu gatunków piwa: jasnego, ciemnego, pszenicznego – w zależności od upodobań. Przede wszystkim chodzi tutaj o to, aby napić się piwa, a nie upić. Smak złotego napoju jest tutaj na pierwszym miejscu. Poza tym liczy się również atmosfera. Nie każdy lubi zatłoczone i hałaśliwe miejsca, w których piwo pije się na stojąco, często prosto z butelki, dlatego wybiera takie lokale, w których określony gatunek piwa podawany jest w odpowiedniej szklance, barman potrafi powiedzieć na temat piwa dużo więcej niż tylko jego cenę, a wybór jest tak duży, że trzeba co najmniej kilku wizyt, żeby spróbować co najmniej połowy tego, co znajdziemy w karcie.

O tym, jaki rodzaj studenta-piwosza dominuje w tym roku akademickim, przekonamy się już za kilka tygodni.


Konkurs

Do wygrania kupony na darmowe piwo w lokalu Piwny Raj Pub&Coffee przy ul. Śląskiej 42. Wśród osób, które polubią fanpage lokalu i prawidłowo odpowiedzą na pytanie: “Z jakiego kraju pochodzi piwo Primator?” rozlosowanych zostanie 20 kuponów. Termin nadsyłania odpowiedzi: niedziela, 22 września 2013 r., godz. 23.59.

Uwaga! Konkurs przeznaczony jest wyłącznie dla osób pełnoletnich.

 

[Głosów:0    Średnia:0/5]

3 Responses

  1. leasing kalkulator ing

    Większość banków nie traktuje firm MSP automatycznie – jeśli dane przedsiębiorstwo nie spełnia wymogów
    narzucanych przez tzw.

  2. Texas, Florida, and the Carolinas each had their own distinctive attributes and economic troubles with contract leasing of convicts.

  3. leasing finansowy u leasingodawcy

    W przypadku leasingu zabezpieczeniem dla finansującego jest sam
    przedmiot leasingu – samochód, który wszak pozostaje jego własnością.

Dodaj komentarz