Zocha, a czy Ty też Szczecin kochasz?

Niektóre miasta mają szczęście posiadać swojego piewcę – człowieka rozpoznawanego przez szerszą publikę, który posługując się taką czy inną formą artystycznego wyrazu, w sposób klarowny daje świadectwo swojej do owego miasta sympatii.

W zbiorowej świadomości na dobre utrwalił się sen Czesława Niemena o kolorowych, warszawskich dniach czy witający hejnałem Kraków Marka Grechuty i grupy Myslovitz. Szczęście ma również Szczecin, któremu miłosne wyznania czyni publicznie człowiek niemniej wyjątkowy, artysta cudownie niebanalny – Andrzej Poniedzielski.

Podczas występu Poniedzielski kieruje do grającego rolę Zochy Artura Andrusa takie, przykładowo, zapewnienia: „Tak Zocha, kocham. Nibym odyniec, a zapakowan w miłości skrzynie jak podswojona locha szlocham, bo… bo kocham”. Wspomniana Zocha, po wysłuchaniu całej ody podobnych zwierzeń, dowiaduje się w końcu nieszczęsna, że obiektem tej niezwykłej atencji, adresatem miłosnych uniesień podmiotu lirycznego nie jest ona, lecz miasto. Miasto Szczecin.

Jako miłośnicy twórczości Andrzeja Poniedzielskiego postanowiliśmy dowiedzieć się nieco więcej o obiekcie płomiennych uczuć twórcy. Chcemy zapytać was, mieszkańców i sympatyków Szczecina – za co kochacie to miasto? Co jest w nim wyjątkowego, magicznego, po prostu fajnego?

Zapraszamy na fan page Galerii Olvido (www.facebook.com/galeria.olvido). Od soboty 14 lipca do końca tego miesiąca będziemy w jednym z postów rozmawiać o Szczecinie. Każdy mieszkaniec Szczecina, który zrobi w tym czasie zakupy w naszej internetowej Galerii (www.galeria-olvido.pl) na hasło „Też kocham Szczecin” otrzyma rabat 15%. Ponadto, autorzy trzech najlepszych odpowiedzi będą mogli wybrać z oferty Galerii dowolny zegarek na łańcuszku, który otrzymają od nas w prezencie. My też kochamy Szczecin! 

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Dodaj komentarz