Kamyczki i zakazy… czyli plac Solidarności po „liftingu”

Plac Solidarności

Kilka tygodni temu przebudowany niedawno plac Solidarności przeszedł mały lifting. Do poprawki poszły m.in. miejsca, w których rosną drzewa. Poza tym miejsce zyskało nowy regulamin, który chyba nie wszystkim się spodoba…

Reklama

Dotychczas wokół drzew rosnących przy Centrum Dialogu „Przełomy” wysypane były białe kamyczki. Już od samego początku nie wszystkim podobało się to rozwiązanie. Głównym argumentem był przede wszystkim deficyt naturalnej przyrody na wielkim betonowym placu. Przeciwnicy kamyków proponowali, aby w miejscach wokół drzew została posiana trawa, która nie tylko przełamałaby szarą monotonię tego miejsca, ale także wzbogaciłaby je o odrobinę zieleni. Często też zdarzało się, że kamyki wysypywały się poza obwódki drzew i były rozrzucone po całym placu.

W połowie grudnia, przed otwarciem muzeum i wizytą prezydenta, plac Solidarności przeszedł małą metamorfozę… i pojawiło się na nim jeszcze więcej kamyków. Tym razem zostały nimi oklejone krawężniki i nowo powstałe murki wokół drzewek. Wielu szczecinian skrytykowało ten pomysł na forach internetowych – nie tylko z powodu estetyki, ale również trwałości. I okazało się, że mieli rację – po kilku tygodniach widać, że to rozwiązanie okazało się niezbyt trwałe. Z niektórych krawężników kamyki po prostu odpadły. Natomiast oklejone i wypełnione kamykami murki zostały porównane do dużych kuwet dla kotów.

Plac Solidarności

Plac Solidarności

Z krytyką spotkał się także pomysł podniesienia poziomu gruntu wokół jednego z drzewek i zasypania części jego pnia – także kamyczkami. Większość drzew źle znosi takie czynności jak zasypywanie pnia. W niektórych przypadkach może to się skończyć nawet ich uschnięciem.

Plac Solidarności

Plac Solidarności

Jednak z największą krytyką spotkał się nowy regulamin placu Solidarności – krótki, ale zawierający liczne zakazy, m.in. jeżdżenia na rowerze czy na deskorolce. A przecież od samego początku plac o charakterystycznej powierzchni cieszył się dużą popularnością właśnie deskorolkarzy, dzięki którym to miejsce ożyło. Przeciwnikami takiej formy spędzania czasu na placu przy nowym muzeum byli działacze „Solidarności”, którzy uznali, że jest to miejsce pamięci, któremu należy się godne zachowanie. Czy mieli rację? Sprawa jest dyskusyjna…

Co sądzisz o nowym regulaminie na pl. Solidarności?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Plac Solidarności

 
VN:F [1.9.20_1166]
Ocena: 0.0 / 0 głosow
Reklama

Komentarze

2 Responses

  1. 🙂

    VA:F [1.9.20_1166]
    Tak: 0 | Nie: 0 | Głosy: 0
  2. Smutny plac smutnych ludzi. Trzeba ich olać i bawić się dalej. Szacunek to nie tylko smutek i powaga. To kożystanie z wolności za jaka oni zginęli.

    VA:F [1.9.20_1166]
    Tak: 0 | Nie: 0 | Głosy: 0

Dodaj komentarz

*