Chyba nie taka „Fryga” straszna jak ją hejtują…

Fryga na pl. Zamenhofa

W czwartkowy wieczór, na placu Zamenhofa odbyło się oficjalne odsłonięcie budzącej ostatnio sporo kontrowersji rzeźby „Fryga” autorstwa Maurycego Gomulickiego.

Reklama

Rzeźba ma kształt dziecięcej zabawki, stąd jej nazwa. Składa się z żółtych i czerwonych pierścieni. Znajdująca się na środku placu konstrukcja waży 7,5 tony i jest wysoka na 7 metrów.

Chociaż w zamyśle artysty „Fryga” miała budzić pozytywne wrażenie, od samego początku spotkała się z falą ostrej krytyki w internecie. Okazało się jednak, że na żywo reakcje osób uczestniczących w otwarciu jak i przypadkowych przechodniów były bardziej pozytywne, niż te w świecie wirtualnym. Ludzie zatrzymywali się, oglądali, komentowali i robili zdjęcia. Jednak ostateczną opinię mieszkańców Szczecina oraz turystów na temat „Frygi” będzie można poznać dopiero za jakiś czas, gdy opadną emocje i wtopi się ona nieco w krajobraz placu Zamenhofa.

Fryga na pl. Zamenhofa

„Fryga” jest pierwszym z elementów większego projektu organizowanego przez 13 Muz, w ramach którego co roku jeden z artystów uczestniczących w festiwalu inSPIRACJE zostawiałby w Szczecinie jedną ze swoich prac.

Maurycy Gomulicki to polski artysta grafik, fotograf, a także autor instalacji plastycznych i krótkich form filmowych. Wśród jego dokonań znajdują się m.in.: sieć różowych sex-shopów w Meksyku, różowy „Obelisk” w Poznaniu, „Bąbelki” w Warszawie i „Cycki” w Sopocie.

 
VN:F [1.9.20_1166]
Ocena: 3.0 / 4 głosow
Chyba nie taka "Fryga" straszna jak ją hejtują..., 3.0 out of 5 based on 4 ratings
Reklama

Komentarze

Dodaj komentarz

*