Batalia o szyld „Pasztecika”… czyli urzędnicy kontra tradycja

Pasztecik

Ten szyld – podobnie jak lokal, nad którym się znajduje – można śmiało uznać za zabytek i „dobro narodowe Szczecina”. Jest to bowiem jeden z nielicznych neonów pamiętających czasy świetności al. Wojska Polskiego. Jednak szczecińscy urzędnicy robią wszystko, aby stary neon nad kultowym „Pasztecikiem” zniknął – niestety wszystko w świetle obowiązujących przepisów.

Reklama

Od pewnego czasu toczy się wojna o czerwony napis nad „Pasztecikiem” przy al. Wojska Polskiego. Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego w ramach „porządkowania przestrzeni drogowej miasta” przypomniał sobie o istnieniu szyldu, który zawieszony na fasadzie budynku, wystając kilka centymetrów poza obrys działki zajmuje pas drogowy… i po ponad 40 latach istnienia szyldu postanowił zacząć naliczać za niego opłaty, co nie tylko zaskoczyło prowadzącą bar panią Bogumiłę Polańską, ale również samych szczecinian, którzy postanowili zaprotestować przeciwko bezduszności urzędników.

Pasztecik

Na Facebooku powstało wydarzenie Szczecinianie przeciw haraczowi – Pasztecik zostawcie w spokoju! , którego uczestnicy zamierzają w najbliższą środę, 10 czerwca, o godz. 12.00, czynnie zaprotestować pod urzędem miasta przeciwko decyzji ZDiTM i walczyć o to, aby pasztecik, który został wpisany na listę produktów regionalnych i serwujący go bar, który już dawno stał się atrakcją turystyczną i symbolem Szczecina, z szyldem, który w przeciwieństwie do większości reklam – zdobi, a nie szpeci, został potraktowany w szczególny sposób. Zdaniem uczestników protestu, jeżeli magistrat może w ramach „promocji miasta” wspierać prywatne firmy, które często z prawdziwą promocją Szczecina mają niewiele wspólnego, to dlaczego nie może postąpić w podobny sposób z „Pasztecikiem”?

Czy szyld "Pasztecika" powinien zostać potraktowany w szczególny sposób przez urzędników i zwolniony z opłat za zajmowanie pasa drogowego?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Szkoda, że w kwestii reklam i szyldów „porządkowanie przestrzeni” rozpoczyna się od zwalczania tego, co śmiało można już nazwać „tradycją”, a nie na walce z wszechobecnym estetycznym chaosem tworzonym przez wieszane zupełnie przypadkowo i często nielegalnie tandetne pstrokate tablice, wielkopowierzchniowe plandeki czy bijące po oczach ekrany LED, które w opinii nielicznych podobno „tworzą koloryt miasta”, a tak naprawdę potwornie je szpecą.

Wojciecha

Plac Kościuszki

Plac Zgody

Zobacz również: Szczecińskie szyldy, czyli jak skutecznie przyciągnąć lub wystraszyć klienta 

VN:F [1.9.20_1166]
Ocena: 0.0 / 0 głosow
Reklama

Komentarze

2 Responses

  1. Zniszczyli „Duet” teraz czas na „Pasztecik”. Ci co podejmują takie decyzje,to nie są szczecinianie!

    VA:F [1.9.20_1166]
    Tak: 0 | Nie: 0 | Głosy: 0
  2. Ręce (urzędnicze) precz od Pasztecika!

    VA:F [1.9.20_1166]
    Tak: 0 | Nie: 0 | Głosy: 0

Dodaj komentarz

*